Stefania i Bilal | Londyn

Wczorajszy dzień (14 marca) to również rozpoczęcie mojego sezonu ślubnego 2014. Londyn kolejny raz udowodnił, że jest ogromnym multikulturowym centrum. Już od przygotowań miałem okazję poznać boliwijczyków, niemców, francuzów, szwajcarów i prawdopodobnie jedną angielkę (makijażystkę).  Ponieważ podróże kształcą, to już podczas przygotowań zanotowałem, że mam do nadrobienia z synem film Dysney’a „Up” (u nas „Odlot”). Dzieci, które nie miały potrzeby przygotowywać się przez 3h oglądały film z wypiekami na twarzy, a jeden kilkunastoletni młodzieniec przyznał mi się bez skrępowania, że płakał na nim w kinie, a połowa kina razem z nim.

Cywilna ceremonia ślubna jak i przyjęcie odbyły się w tym samym miejscu w Richmond Parku, Pembroke Lodge. Pogoda była piękna cały dzień i nie spadła nawet kropla deszczu. Było bardzo dynamicznie i energetycznie, działo się, a to najważniejsze. Bilal razem z przyjaciółmi są absolutnymi fanami cygar, wieczór nie mógł zakończyć się inaczej..

Bartek Wscisel Zdjecia Slubne

slub-boliwijski-londyn-richmond-park-wedding

slub-boliwijski-londyn-richmond-park-session



Dodaj komentarz

Current day month ye@r *